Paulina
grafik / illustrator / fotograf
Odkąd tylko pamiętam zawsze uwielbiałam prace manualne. Od najmłodszych lat malowałam, rysowałam, wyklejałam coś z plasteliny. Gdy byłam nastolatką narodziła się u mnie pasja do fotografowania. W wieku 14 lat dostałam swój pierwszy aparat i odnalazłam swoją drugą wielką pasję.
Zarówno rysowanie jak i fotografia były dla mnie świetną zabawą. W pewnym momencie jednak zaczęłam marzyć o pójściu na studia artystyczne i związać swoje życie ze sztuką. Dlatego w liceum wybrałam profil plastyczny i zaczęłam uczęszczać na lekcje z rysunku i malarstwa. Natomiast aparat fotograficzny towarzyszył mi zawsze i wszędzie. Swoja pasję szczególnie mogłam rozwijać podczas wyjazdów harcerskich, na których koniecznie chciałam pełnić rolę fotografa. 
Po wielu latach trudnego szlifowania warsztatu plastycznego rozpoczęłam studia w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych w Warszawie. Zostałam studentką swojego wymarzonego kierunku, czyli Grafiki. W końcu przekonałam się, że się nie myliłam i znalazłam zawód, który jest moim powołaniem. Już w trakcie studiów starałam się wykorzystywać swoje umiejętności w praktyce, wykonując różne zlecenia. 
Chcąc wykorzystać czas studiów jak najlepiej w ostatnim semestrze studiów wyjechałam do Wielkiej Brytanii na wymianę studencką. Dzięki półrocznej nauce w Sheffield Hallam University nabrałam świeżego spojrzenia na projektowanie graficzne, przestałam bać się niesztampowych rozwiązań i mocnych akcentów. Myślę, że był to przełomowy moment w moim życiu, w którym nabrałam pewności siebie i byłam gotowa podjąć pracę jako prawdziwy grafik z krwi i kości. 
Po powrocie do Polski rozpoczęłam pracę w swoim zawodzie. Firma w której pracowałam zajmowała się produktami marek takich jak Strigo, Pilot i Pukka Pad. W trakcie pracy brałam udział w tworzeniu nowej marki Strigo, dla której projektowałam opakowania oraz materiały reklamowe. Zajmowałam się tam również fotografią produktową i reklamową. Wzięłam udział w komercyjnej sesji zdjęciowej plecaków marki Strigo, podczas której byłam głównym fotografem. Pracę tam wspominam bardzo dobrze, było to miejsce w którym rozwinęłam skrzydła, pracowałam ze wspaniałymi ludźmi, nabrałam ważnych umiejętności i nauczyłam się masę istotnych rzeczy w zawodzie Grafika jak i Fotografa. 
W końcu jednak poczułam, że muszę się rozwijać i iść dalej swoją drogą. Wielkie miasto, hałas, duże tempo, stres i chęć rozwoju skłoniły mnie do powrotu do rodzinnej miejscowości. Od zawsze wiedziałam, że chcę mieć własną firmę i się w niej realizować, dlatego jestem tu gdzie jestem. Pragnę stworzyć firmę, gdzie praca będzie przyjemnością, a współpraca między mną a klientem będzie opierała się na wzajemnym szacunku i zaufaniu.
Łukasz
marketingowiec / specjalista do spraw obsługi klienta

Od najmłodszych lat aktywnie uczestniczyłem w życiu społecznym jak i sportowym swojego miasta. Mając 7 lat zacząłem uczęszczać regularnie na treningi pływackie, a gdy byłem dużo starszy trenowałem siatkówkę. Jako, że cały swój czas spędzałem z ludźmi musiałem nauczyć się grac zespołowo. Dzięki temu wyrosłem na niezwykle otwartego człowieka, który uwielbia spędzać czas z ludźmi i z każdym znajdzie wspólny język. Te umiejętności szczególnie przydały mi się podczas studiów na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie studiowałem Zarządzanie. Na drugim roku wstąpiłem do ogólnopolskiej organizacji Enactus gdzie spotkałem na swojej drodze masę ambitnych i zaradnych ludzi. Dzięki nim odkryłem w sobie siłę i odwagę by nie poddawać się nawet gdy sytuacja wydaje się beznadziejna. Prowadziliśmy wspólnie wiele niezwykle ciekawych projektów, w szczególności o tematyce społecznej i ekologicznej. Po roku działań w organizacji zostałem liderem zespołu Enactus Uniwersytety Warszawskiego. Czynny udział w organizacji studenckiej otworzył mi również wiele drzwi i pozwolił znaleźć mi pierwszą pracę w warszawskiej korporacji.

Przewiń na początek